niedziela, 21 grudnia 2014

Yyyy... no... ten... no.

No.
Cześć.
Nie mam humoru, choć zawsze go mam.
Podjęłam decyzję...
BAM BAM BOOOM

Chyba... no... 
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Odchodzę.
Tak.
To chyba będzie dobra decyzja...
Dla WAS, dla MNIE
Wszyscy na tym skorzystamy...
A ja w końcu zajmę się tym, co potrzebowałam tyle miesięcy.
SWOIM ŻYCIEM.
Po prostu no.
:c
Tak będzie lepiej. :/
Może powinnam więcej nad tym pomyśleć?
Nie wiem.
Jestem tu 8 miesiąc, za miesiąc może"urodzę się na nowo"...
A w styczniu 1 rocznica powstania tego bloga...
Pamiętam, jak tu pisałam swojego pierwszego posta...
Niecałe 2 tysiące wyświetleń...
A teraz niecałe 50 tysięcy...
Wystarczy chyba tylko Wam podziękować, nie?
Że miałam dla kogo, nie za często, ale pisać. [ale to górale... ]
DLA WAS.
Ile ja tu ludzi poznałam...
Tysiąc razy odchodziłam...
Tysiąc razy wracałam...
Nie mogłam się z Wami rozstać...
Ale ja już nie mogę...
Siedzenie na msp nie sprawia już satysfakcji, jak wcześniej...
:(
A chciałabym, żeby było jak dawniej...
DAWNIEJ...
To były czasy. :) Te osiągnięcia, te złe wspomnienia...
Ten pierwszy vip...
Ten poświęcony czas...
Ten - w czasie przeszłym...
Nie teraźniejszym...
To przeszłość...
A ja żyję chwilą...
Czy to ma jakikolwiek SENS? 
Raczej nie.
Ale...
Pomyślę...
Ja nie mogę tak na zawsze Was zostawić...
Za dużo pracy w ten ponad rok tu i na grze włożyłam...
To mnie...
Przerasta...
Życie - no niby tak...
Ciekawa historia,
Ciekawa gra.
Niby....


...ale...
...to jest trudne...
I muszę liczyć się z Waszymi opiniami...


Kocham Was...
Nie potrafię tak żyć, bez czegoś
Do którego mogłam zerknąć...
Bez tej świadomości...
Nie potrafię kliknąć: "Usuń siebie z tego bloga"...
Jak to czytam, to mnie boli...
Że muszę odejść...
Teraz czytacie, że ja MUSZĘ
Muszę, no...


Trzeba nie zaprzeczę...
Dlatego...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz